Reddit rozważa wstrzymanie dostępu Google'a do swoich treści, co wywołało 9-procentowy spadek wartości akcji spółki. Doniesienia Wall Street Journal o takich negocjacjach pokazują, że popularna platforma próbuje zmienić warunki współpracy z wyszukiwarką.

Przez dwie dekady opierało się to na prostej wymianie - redakcje i platformy dopuszczały indeksowanie treści przez roboty Google'a w zamian za otrzymywanie ruchu z wyszukiwarki. Jednak ten model zaczyna się pękać. Reddit nie jest jedynym graczem próbującym zmienić tę dynamikę. Dynamika ta ulega zmianie teraz, gdy AI chce dostępu do treści do trenowania modeli, a jednocześnie generuje własne odpowiedzi zamiast kierować użytkowników do źródeł. Wydawcy i sieci społeczne domagają się rekompensaty za treści wykorzystywane do szkolenia sztucznej inteligencji.

Jeśli Reddit rzeczywiście ograniczy dostęp Google'owi, mogłoby to zainspirowować inne platformy do podniesienia ceny za dostęp do swoich danych. Dla wyszukiwarki oznaczałoby to brak dostępu do jednego z głównych źródeł dyskusji i aktualnych informacji. Trend ten może przyspieszać w przyszłości, gdy więcej platform zacznie negocjować bezpośrednio z firmami AI.