D. Richard Hipp, twórca SQLite, przywołuje historyczną analogię pokazującą, jak technologia zmienia pracę w branży. Przed pojawieniem się SQL, specjaliści zwani programistami COBOL spędzali czas na ręcznym generowaniu kodu do zapytań na dużych zbiorach danych - skomplikowana, czasochłonna robota wymagająca drogich ekspertów.
Kiedy SQL wszedł do obiegu, zmienił paradygmat. Zamiast pisać setki linii COBOL, każdy mógł sformułować zapytanie w prostym, deklaratywnym języku - SQL zrobił za nich ciężką pracę. To był przełom, ale nie oznaczał, że programiści stracili pracę. Zmienił się jedynie charakter ich zadań - zamiast kodowania niskopoziomowego, mogą teraz skupić się na większych wyzwaniach.
Hipp kładzie tu fundament dla współczesnej debaty o automatyzacji i sztucznej inteligencji. Historia SQL pokazuje, że disruptywne technologie zazwyczaj nie eliminują pracę - transformują ją. Równie dobrze mogą zmienić krajobraz zawodów informatycznych, ale najprawdopodobniej przesuną akcent z rutynowych, powtarzalnych zadań na bardziej kreatywne i strategiczne.