Deweloper Ankur Sethi proponuje praktykę ręcznego przepisywania kodu generowanego przez modele języka zamiast prostego kopiowania i wklejania. Jego argument opiera się na założeniu, że proces przepisywania zmusza programistę do głębszego czytania i rozumienia każdej linii kodu, zamiast bezmyślnego wstawienia gotowego rozwiązania.

Według tego podejścia, tradycyjny workflow z kopiowaniem kodu z LLM prowadzi do narastającego długu poznawczego - sytuacji, w której zespół posiadł kodową bazę, którą jednak słabo rozumie. Kod działający, ale nietrawiony w głowach programistów, staje się przyszłą pułapką: trudniej go modyfikować, debugować i utrzymywać. Przepisanie ręcznie mogłoby być formą "learning by doing" - mniej efektywne czasowo, ale głębiej zakotwiczone w umyśle.

Artykuł zaburzył spokój technicznej społeczności i rozkrzyczał się na Hacker News z ponad 300 punktami i setkami komentarzy. Dyskusja ujawniła polaryzację podejść: od purystów opowiadających się za dokładnym studiowaniem każdego wygenerowanego wiersza, przez pragmatyków argumentujących, że to czasowe marnotrawstwo, aż po osoby szukające złotego środka - automatyczne testy, code review i dokumentacja jako zamiennik dla manualnego retypowania.