Branża technologiczna zaczyna zdawać sobie sprawę z fundamentalnego problemu: agenty AI, które tworzy, nie są rzeczywiście używane przez zwykłych ludzi. Zamiast budować na podstawie tego, do czego zdolne są modele sztucznej inteligencji, firmy powinny skupiać się na tym, czego faktycznie chcą konsumenci.
Dotychczasowe podejście było nastawione na to, co technologia potrafi zrobić, a nie na rzeczywiste problemy i preferencje użytkowników. Agenty AI mogą teoretycznie automatyzować wiele zadań i interakcji, ale jeśli nie rozwiązują one problemów, które ludzie naprawdę mają, lub robią to w sposób zbyt skomplikowany, nikt ich nie będzie używać. To typowy przypadek braku synchronizacji między tym, co inżynierowie mogą zbudować, a tym, co rynek potrzebuje.
Zmiana tego podejścia będzie wymagała głębokich rozmów z konsumentami, zrozumienia ich workflow, frustracji i rzeczywistych wyzwań. Firmy technologiczne będą musiały podejść do projektowania agentów z perspektywy użytkownika, a nie inżyniera. To może znacząco zmienić trajektorię przyjęcia technologii agentów AI i ich wpływ na codzienne życie zwykłych ludzi.