Naukowcy z MIT Tech Review rozmawiali z dziećmi w wieku 10-18 lat na temat ich stosunku do sztucznej inteligencji i odkryli znacznie bardziej zniuansowaną rzeczywistość niż sie spodziewali. Choć wiele dzieci przyznało się do korzystania z AI przynajmniej od czasu do czasu, ich podejście było zdywersyfikowane - od entuzjazmu po pełny sceptycyzm.

Niejedna z nich zgłaszała poważne zastrzeżenia wobec technologii. Siedemnastoletnia Winter powiedziała wprost: AI nie jest rozwiązaniem naszych problemów, obawiam się, że stanie się końcem kreatywności i myślenia krytycznego. Inna nastolatka odmówiła używania AI ze względu na obawy dotyczące wpływu na środowisko. Nastolatkowie przyznawali również, że rówieśnicy używają AI do rzeczy, które wiedzą, że nie powinni - na przykład do pisania prac szkolnych.

Co ciekawe, dla większości младszych dzieci i uczniów gimnazjalnych AI nie stanowi przedmiot obsesji czy aspiracji. Nie domagają się jej ani nie mówią o niej z takim entuzjazmem jak o iPhone'ach czy Snapchacie. Pierwsze spotkania z AI często przychodzą od rodziców lub szkół, co sugeruje, że generacyjny fenomen medialny wokół AI nie przełożył się jeszcze na rzeczywisty konsumencki popyt wśród najmłodszych użytkowników.