Naukowcy z arXiv opublikowali formalną definicję Spec-Driven Agentic Development (SDAD) - nowego podejścia do tworzenia oprogramowania, które zmienia Cykl Życia Oprogramowania (SDLC) poprzez wykorzystanie zaawansowanych agentów AI wspieranych dużymi modelami językowymi. Agenty te mogą pracować z gigantycznymi kontekstami - od setek tysięcy do milionów tokenów - co pozwala im przyjmować całe dokumenty wymagań funkcjonalnych oraz kontekst całych repozytoriów w jednym przepływie pracy.
SDAS formalizuje proces jako cztery etapy: przechwycenie intencji, maszynowo-czytelne specyfikacje, synteza przez agenty oraz niezależna weryfikacja przez wiele agentów pod nadzorem człowieka. Autorzy porównują to z tradycyjnymi podejściami - Waterfall (lata 80-90) i Agile (około 2020) - i proponują AI-code jako czwarty paradygmat produkcyjny dla około 2026 roku. Kluczowa różnica: zamiast inżynierów ręcznie implementujących kod, agenty automatycznie go generują na podstawie wysokiej jakości specyfikacji.
Papieru towarzyszą nowe metryki do oceny tego podejścia - Ambiguity Tax (podatek za niejasności), Spec Fidelity (wierność specyfikacji), SER (wskaźnik na bazie agentów) i TCI_agentic z multiplikatorem naprawy phi. Autorzy opisują również transformację ról w zespołach: inżynierowie przechodzą z kodowania na definiowanie specyfikacji, QA skupia się na weryfikacji agentów, a product team bardziej formalnie komunikuje wymagania. Proponują również stopniową migrację poprzez hybrydowe estymacje i etapowy plan wdrażania, co sugeruje że SDAD to nie rewolucja, a ewolucja w industrialnym środowisku.