Autor MIT Tech Review spędził dzień na robotycznym karnawale w Szanghaju, gdzie ponad 100 firm prezentowało swoje projekty z zakresu robotyki i sztucznej inteligencji. Impreza odbywała się w centrum badawczo-rozwojowym na obrzeżach miasta, a rodziny mogły obserwować roboty w akcji - od miniaturowych psów wykonujących sztuki akrobatyczne po wyspecjalizowane maszyny do transportu ciężkich ładunków czy inspekcji rur kanalizacyjnych.
Częśc z ekspozycji miała charakter demonstracyjny i edukacyjny. Pracownicy ośrodka uczyć mogliście dzieci, jak programować czteronożne roboty do wspinania się po schodach, a widać były również batalnie między zdalnosterowanymi maszynami strzelającymi kulkami wodnym. Ta aktywność firm pokazuje, jak ważne jest dla Chin wprowadzanie technologii embodied AI - czyli integracji sztucznej inteligencji z fizycznym systemami - w codzienne życie.
Humanoidalne roboty przeżywają właśnie boom w Chinach. Kraj zaangażował się w produkcji tych maszyn na dużą skalę i zajmuje prawie 90 proc. globalnego rynku dwuramionych, dwunożnych robotów - z ponad 13 tys. sztuk dostarczonych na świecie w ubiegłym roku. Taka dominacja pozycjonuje Chiny jako światowego lidera w technologii robotycznej, a events publiczne takie jak warszawski karnawał stanowią formę promocji zarówno firmy, jak i szerszej wizji kraju opartej na zaawansowanej automatyzacji.