Deweloperzy, którzy stali się ofiarami decyzji CEO mającego na celu zastąpienie ich sztuczną inteligencją, odpowiedzieli stworzeniem projektu OpenExecutive - open source'owego systemu AI zdolnego do samodzielnego zarządzania operacjami. Projekt bardzo szybko zyskał uwagę społeczności technologicznej, zbierając ponad 346 punktów na Hacker News wraz z rosnącą dyskusją w postaci 209 komentarzy.
Historia ma wyraźnie ironiczny wydźwięk - zamiast pogodzić się ze zwolnieniami, zespół deweloperów wykorzystał swoją wiedzę i doświadczenie, aby stworzyć narzędzie, które może automatyzować zadania kierownicze. Projekt został udostępniony na GitHubie, co oznacza, że każdy może go używać, rozwijać i dostosowywać do swoich potrzeb. To przykład tego, jak frustracja pracowników może przerodzić się w konstruktywne działanie.
Wykonanie tego ruchu ukazuje kilka ważnych aspektów branży tech. Po pierwsze, pokazuje, że najlepsi talenty mają umiejętności i zasoby, aby szybko przejść do Action. Po drugie, ilustruje rosnące możliwości sztucznej inteligencji w automatyzacji procesów biznesowych, nawet tych tradycyjnie zarezerwowanych dla ludzi. Po trzecie, zwraca uwagę na kwestię etyki automatyzacji - decyzje o zastępowaniu ludzi maszynami mogą mieć nieprzewidywalne konsekwencje, a dla organizacji mogą oznaczać utratę cennych umiejętności i reputacyjne ryzyko.