Slate Auto wprowadza na rynek elektryczną ciężarówkę, która może zmienić podejście Amerykanów do pojazdów EV - bazowy model kosztuje poniżej 25 tys. dolarów, czyli zdecydowanie mniej niż średnia krajowa około 50 tys. dolarów. Pojazd to kompaktowy, dwudrzwiowy pickup krótszy niż Honda Civic, wyposażony w baterię litowo-żelazofosforanową o pojemności 65 kWh i zasięgiem 205 mil. Producent całkowicie zrezygnował z eleganckości na rzecz prostoty, co widać w takich szczegółach jak ręczne korbki do otwierania okien czy minimalistyczne wyposażenie.

Rynek samochodów elektrycznych w USA wyraźnie się hamuje - sprzedaż EV spadła poniżej 10 procent całkowitej sprzedaży nowych pojazdów, co jest alarmujące z perspektywy klimatycznej, zwłaszcza że sektor transportu odpowiada za największą część emisji gazów cieplarnianych w Stanach Zjednoczonych. Podczas gdy konkurenci starają się dorównać autom spalinowym zarówno ceną jak i zasięgiem, Slate Auto wybrała inną strategię - zaakceptowała krótszy zasięg w stosunku do Tesli Model 3 (ponad 320 mil) i rezygnuje z dodatkami, które Amerykanie przywykli mieć w pojazdach.

KlienCI mogą oczywiście doposażyć swój truck w opcjonalne udogodnienia jak system Bluetooth, owijkę winylową czy elektryczne podnośniki szyb, ale cena będzie i tak znacznie poniżej krajowej średniej. To podejście pokazuje, że droga do masowej elektryfikacji transportu może wiać nie przez konkurencję z benzyndlerowymi samochodami na wszystkich polach, ale poprzez zaproponowanie zupełnie innego paradygmatu - tańszego, prostszego pojazdu dostosowanego do rzeczywistych potrzeb użytkowników.