Sony Music i Warner Chappell Music pozwały Anthropic w sądzie federalnym Północnego Okręgu Kalifornii, kwestionując legalizm wykorzystania dziesiątek tysięcy chronionych dzieł do trenowania modeli sztucznej inteligencji. Pozywającymi grozi roszczenie do 150 tysięcy dolarów za każdy utwór oraz do 25 tysięcy dolarów za każde przypadkowe usunięcie informacji o prawach autorskich, co teoretycznie mogłoby sięgnąć kilku miliardów dolarów.

To już trzecia poważna akcja prawna wobec Anthropic w ciągu zaledwie kilku miesięcy. Niedawno firma zawarła ugodę z wydawnictwami na 1,5 miliarda dolarów, co wskazuje na eskalację konfliktu. Branża muzyczna i wydawnicza coraz bardziej agresywnie podchodzi do kwestii wykorzystywania swoich materiałów przez firmy zajmujące się sztuczną inteligencją, argumentując, że trenowanie modeli bez licencji narusza prawa autorskie.

Proces może mieć znaczące implikacje dla całego sektora AI. Sprawa zmierza do stworzenia precedensu prawnego dotyczącego tego, czy firmy mogą używać materiałów chronionych prawem do trenowania dużych modeli językowych bez zgody prawników. Rezultat potencjalnie zmieni sposób, w jaki firmy takie jak Anthropic, OpenAI czy Google pozyskują dane treningowe i mogą znacznie zwiększyć koszty operacyjne całej branży.