Elon Musk twierdzi, że sekretna nowa odlewnia SpaceX zmieni sposób produkcji łopat turbin i przyspieszy wdrażanie elektrowni gazowych nawet o 18 miesięcy. Tajemnicze zakłady mają pozwolić SpaceX na pełną kontrolę nad produkcją krytycznych komponentów, co ma skrócić tradycyjne łańcuchy dostaw i przyspieszyć całą operację.
Plan Muska opiera się jednak na turbinach gazowych - źródle energii, które już wzbudza spore kontrowersje. Wszędzie tam, gdzie turbiny gazowe zostały wdrożone, zarówno przez SpaceX, jak i inne firmy, pojawiają się pozwy sądowe od lokalnych społeczności i prowadzone są naukowe badania zdrowotne dotyczące zanieczyszczenia powietrza. Turbiny gazowe generują emisje tlenków azotu i innych zanieczyszczeń, które wpływają na jakość powietrza i zdrowie publiczne.
Wybiór gazu jako paliwa do elektrowni może wydawać się paradoksalny dla Muska, znanych z zaangażowania w energetykę odnawialną i zmniejszenie emisji. Szybka ścieżka do uruchomienia zasilania gazowego to jednak jednocześnie obstawienie na infrastrukturę paliwową, którą inne kraje i regiony coraz bardziej ograniczają z powodów ekologicznych.