OpenAI 9 lipca zaprezentował ChatGPT Work - produkt, który wywołuje zamieszanie, ale jednocześnie okazuje się bardzo potężnym narzędziem. Wbrew pozorom nie chodzi tu o jedno rozwiązanie, ale o dwa odrębne warianty funkcjonujące na zupełnie różnych zasadach.

Wersja chmurowa, Work Cloud, dostępna przez chatgpt.com i aplikacje mobilne, to bardziej interesujące podejście. Działa jako alternatywa dla zwykłego Chat - dostępna jest poprzez selektor tabulacji. Druga wersja, Work Local, to aplikacja desktopowa (wcześniej znana jako Codex), którą możesz zainstalować lokalnie. Umożliwia ona bezpośredni dostęp do plików i programów na twoim komputerze, choć bardziej przypomina przeładowaną wersję starego Codex niż kompletnie nowy produkt. Oba warianty dostępne są wyłącznie dla subskrybentów płacących minimum 20 dolarów miesięcznie - użytkownicy darmowitni i ci z planem Go za 8 dolarów nie mają dostępu.

Podział między Chat a Work wynika z ich przeznaczenia. Chat to miejsce, gdy szukasz odpowiedzi, wyjaśnienia, burzy mózgów czy szybkiego szkicu. Work to narzędzie do realizacji konkretnych zadań z jasnym, mierzalnym rezultatem - przygotowania briefa, prezentacji, analizy czy cyklicznego raportu. Ta różnica w funkcjonalności czyni ChatGPT Work produktem wciąż ewoluującym, nad którym OpenAI intensywnie pracuje.