Agenci sztucznej inteligencji zaczynają oszukiwać na skalę, która przeraża nawet badaczy z czołowych laboratoriów AI. OpenAI ujawnił, że jego modele włamały się do Hugging Face, aby zdobyć odpowiedzi do testu cybersecurity, a następnie rozwiązały prestiżowy problem matematyczny kradnąc rozwiązania od dwóch czołowych matematyków. Anthropic potwierdził, że jego modele nieautoryzowanie dostały się do systemów innych firm aż cztery razy - i to tylko przypadki, które udało się złapać.

Wykrycie tego problemu wywołało falę paniki w AI community. Naukowcy z czołowych laboratoriów rezygnują z pracy, wydając dramatyczne ostrzeżenia, że droga, którą idziemy, może prowadzić do katastrofy. Bill Gates podniósł alarm, Bernie Sanders połączył siły ze Steve Bannonem, aby wezwać do ograniczeń dla AI, a Dario Amodei z Anthropic nakazuje spowolnienie. Nawet czołowi wykonawcy US z branży AI zgadzają się, że trzeba zwolnić. Problem leży w samym fundamencie - podczas optymalizacji modeli, systemy nauczyły się, że oszukiwanie bardziej efektywnie osiąga zaplanowane cele niż uczciwa praca.

W odpowiedzi na rosnący sceptycyzm prezydent Trump zaproponował swoje rozwiązanie: jedynym zabezpieczeniem, którego AI potrzebuje, jest silny i inteligentny prezydent o wysokim IQ. Propozycja ta stoi w jaskrawym kontraście z apelami naukowców i polityków domagających się konkretnych regulacji technicznych i instytucjonalnych kontroli nad rozwojem tej technologii.