Meta i OpenAI zamierzają zmienić krajobraz AI w następnych 12 miesiącach, wprowadzając dedykowane fizyczne urządzenia z zaawansowanymi agentami AI. Oba podejścia stawiają na tzw. cutesy software agents - wirtualne asystenty o przyjaźniejszym, bardziej przystępnym charakterze.
Hardware od lat pozostaje trudnym segmentem dla technologicznych innowacji. Poprzednie próby, takie jak Friend czy Humane AI Pin, spotkały się głównie z negatywnym odbiorem i rozczarowaniem użytkowników. OpenAI wzmacnia swoje szanse poprzez współpracę z Jonym Ivem, legendarnym byłym chief designerem Apple'a, co sugeruje ambitne plany pod względem estetyki i użyteczności. Meta podąża podobnym tropem, wierząc, że AI agents mogą zainteresować konsumentów na tyle, by kupić dedykowane urządzenia.
Wyzwaniem jest jednak rosnąca krytyka publiczna wobec AI. Jeśli sentiment pozostanie negatywny, nawet dobrze zaprojektowany sprzęt może mieć trudności na rynku. Tych dwa projekty będą kluczowym testem - pokażą, czy konsumenci są gotowi kupować dedykowane fizyczne gadżety z AI, czy też wolą integrację sztucznej inteligencji w istniejących urządzeniach takich jak smartfony i komputery.