Trevor Wischnewsky pracuje jako RPIC (remote pilot in command) w FlyTrex i nadzoruje floty dronów dostarczających pizzę, sushi i inne towary w Dallas. Zamiast pilotować drony bezpośrednio, monitoruje ich loty z centrum operacyjnego, śledząc dane z GPS, laserów i czujników. Jego głównym zadaniem jest zapewnianie bezpiecznego przepływu paczek, a także koordynowanie ruchu z coraz większą liczbą konkurencyjnych dronów dostawczych od firm takich jak Zipline, Amazon i Alphabet Wing.
Wschnewsky dostał się do branży drona delivery dzięki swojemu doświadczeniu w lotnictwie - podczas ubiegania się o pracę był już na etapie szkolenia na pilota komercyjnego i instruktora, a także posiadał certyfikat FAA na pilota drona. FlyTrex wymaga tych uprawnień oraz ukończenia specjalnego, zatwierdzonego przez FAA szkolenia trwającego kilka tygodni. Te wymagania gwarantują, że pilot potrafi przejąć kontrolę nad dronem w nagłych sytuacjach.
Zawód RPIC symbolizuje ewolucję sektora logistycznego, gdzie drony stają się normą w dostarczaniu towarów. Wymaga jednak nie tylko wiedzy technicznej, ale i umiejętności pracy zespołowej - głównym wyzwaniem dla Wischnewskiego było nauczenie się ufać autonomii technologii, szczególnie gdy przychodzi ze świata samolotów mającej zasadę 'nie ufaj automatyce'. To pokazuje, jak nowe zawody zmieniają perspektywę pracowników i adaptują się do przyszłości transportu.