OpenAI złożyła oficjalne oskarżenie przeciwko byłemu pracownikowi, który miał przejąć ponad 100 plików z planami produktowymi przed przejściem do Apple. Zawiadomienie, złożone w środę, wskazuje, że pracownik wysłał materiały na prywatne konto, a następnie zaprezentował je liderom Apple, włączając wiceprezesa odpowiedzialnego za operacje firmy w Azji.

Ukradzione dokumenty zawierają według OpenAI obrazy przynajmniej jednego niewydanego urządzenia, a także dane inżynierskie, informacje o dostawcach i pliki projektowe. Sprawa jest związana z szerszym konfliktem prawnym między dwoma gigantami technologicznymi dotyczącym ochrony tajemnic handlowych, ale tym razem to OpenAI stawia się w roli ofiary naruszenia własności intelektualnej.

Incydent podkreśla rosnące napięcia w sektorze sztucznej inteligencji, gdzie pracownicy często przechodzą między firmami zajmującymi się rozwojem zaawansowanych technologii. Sprawy dotyczące kradzieży planu biznesowego czy technologicznego są szczególnie wrażliwe w branży, gdzie przewaga konkurencyjna opiera się na innowacjach i dostępie do zaawansowanych rozwiązań. Dla OpenAI i Apple oznacza to potencjalnie kosztowny spór sądowy o własność intelektualną i warunki zatrudnienia.