Google DeepMind zaprezentował Genie 4, następcę swojego modelu świata Genie 3, który rok temu wywołał niepokój w branży gier wideo. Nowy model poprawia niemal każdy aspekt poprzednika, szczególnie w zakresie realistyczności fizyki i zachowań postaci. DeepMind nie postrzega tej technologii jako narzędzia do tworzenia gier, lecz jako kluczowy element na drodze do sztucznej inteligencji ogólnej.

Modele świata działają inaczej niż tradycyjne silniki graficzne - nie wymagają wstępnie renderowanych środowisk ani ręcznego programowania interaktywnych elementów. Użytkownik opisuje, co chce zobaczyć, a model generuje doświadczenie klatka po klatce w czasie rzeczywistym, tworząc nieskończone możliwości eksploracji. Genie 4 otrzymał szereg ulepszeń, w tym integrację z zaktualizowanymi modelami Gemini, co pozwala na znacznie dokładniejsze symulacje rzeczywistości.

Technologia ta otwiera nowe możliwości dla szkolenia robotów fizycznych oraz umożliwia szybkie prototypowanie w branżach kreatywnych. Google planuje udostępnić Genie 4 użytkownikom za odpowiednią opłatą, choć dokładne warunki dostępu nie zostały jeszcze ujawnione. To ruch, który potencjalnie zmieni sposób, w jaki myślimy o symulacjach i wirtualnych treningach dla systemów AI.