OpenAI ogłosiło w poniedziałek znaczące przełomy w matematyce, informatyce i fizyce, a jednocześnie poinformowało o ewoluującym podejściu do komunikacji swoich odkryć. Mimo deklaracji zmiany kursu, naukowcy rozmawiali z The Verge wyrażają rosnące zmęczenie postępowaniem firmy i brakiem przejrzystości w dzieleniu się wynikami badań.

Tensy między OpenAI a matematykami narastały przez ostatnie miesiące. Kulminacją była sytuacja na początku października, gdy firma bezceremonialnie "dumped" setki preprint'ów dla społeczności matematyków bez wcześniejszego współdziałania lub ostrzeżenia. To spowodowało chaos i frustrację wśród naukowców, którzy czuli się nieszanowani i użyci jako test case dla publikacji OpenAI.

Tym razem OpenAI twierdzi, że pracuje z expert "shepherds" - doradcami z danej dziedziny - aby zdecydować, jak najlepiej dzielić się najnowszymi przełomami. Jednak naukowcy pozostają sceptyczni wobec takich działań. Podejście "gatekeepingu" OpenAI-u, gdzie firma sama decyduje, co i kiedy ujawni, budzi zastrzeżenia w akademickiej społeczności. Badacze oczekują bardziej otwartej i kolaboratywnej strategii, gdzie nauka i naukowcy mają rzeczywisty wpływ na tempo i sposób ujawniania przełomów.