Zohran Mamdani, polityk z Nowego Jorku, podniósł głos w sprawie nierówności wynikającej z ekspansji centrów danych AI w mieście, argumentując że lokalne społeczności ponoszą koszty środowiskowe i infrastrukturalne podczas gdy korporacje technologiczne zbierają zyski. Przed wyborami połowy kadencji rozmawia z WIRED o tym jak polityka gospodarcza powinna się odnosić do rewolucji sztucznej inteligencji.

Krytyków wdrażania dużych centrów danych zwraca uwagę na to że mogą one obciążać już istniejące infrastrukturę energetyczną, co szczególnie boli społeczności o mniejszych zasobach. Mamdani podnosi też wątpliwości dotyczące planów wprowadzenia AI w systemie edukacji - według niego decyzje podejmowane są zbyt szybko bez pełnego zrozumienia długoterminowych konsekwencji dla uczniów i nauczycieli.

Rozmowa odbywająca się przed kluczowymi wyborami pokazuje jak kwestia technologii zaczyna dominować w dyskursie politycznym Partii Demokratycznej. Mamdani sugeruje że przyszłość wymaga polityki chroniącej pracowników i społeczności przed disrupcją gospodarczą wprowadzaną przez szybki postęp technologiczny, a nie służącej jedynie interesom big techu.