Agent FBI wyjaśnił, że identyfikacja osób tworących i rozpowszechniających pornografię deepfake bez zgody ofiar jest stosunkowo prosta dzięki cyfrowym śladom. Śledczy mogą śledzić adresy IP, metadane i powiązania finansowe, co czyni oszuści podatnymi na prawo karnego. Tego typu przypadki stanowią rosnący problem w mediach społecznościowych i wymagają zaangażowania organów ścigania.