KPMG wprowadza asystenta AI Claude'a dla wszystkich swoich 276 tysięcy pracowników na całym świecie. To rezultat strategicznego partnerstwa między firmą konsultingową a Anthropic, twórcą modelu Claude'a, i świadczy o rosnącym zainteresowaniu gigantów biznesu rozwiązaniami sztucznej inteligencji tej startupowej pracowni. Integracja ma dotyczyć kluczowych procesów biznesowych i wspierania personelu operacyjnego, czyli praktycznie całkowitego przebudowania sposobu, w jaki działają wewnętrzne operacje.
Dla Anthropic to wyraźny sygnał, że ich model konkuruje już na równych zasadach z dominującymi do tej pory rozwiązaniami. Do tej pory wiele dużych korporacji stawiało przede wszystkim na ChatGPT OpenAI czy Gemini Google'a, ale stopniowo okazuje się, że Claude jest godnym zainteresowania alternatywą. KPMG w kategorii firm konsultingowych to nie peryferyjny gracz - mamy tu do czynienia z jedną z "Wielkiej Czwórki" audytorsko-doradczych, obok Deloitte'a, EY i PwC. Wdrożenie u tak znaczącego klienta to ogromna wiarygodność dla Anthropic.
Taka skala adopcji pokazuje, że Claude zaczyna być postrzegany jako narzędzie enterprise'owe, a nie kolejna zabawka dla entuzjastów AI. Jeśli wdrażanie przebiegnie pomyślnie, może otworzyć drzwi konkurencji przed innymi wielkimi firmami konsultingowymi i korporacyjnymi klientami KPMG. To też oznacza, że rynek AI dla biznesu naprawdę się uwalnia spod kontroli jednego czy dwóch liderów - wojna o dominację w tej branży właśnie nabiera tempa.