Duży ubezpieczyciel Travelers poszedł w ślady technologicznych gigantów i wdrożył asystenta AI do obsługi zgłoszeń szkód. Narzędzie napędzane technologią OpenAI prowadzi klientów przez cały proces reklamacyjny, od pierwszego kontaktu aż do rozliczenia. To oznacza, że ubezpieczeni mogą zgłaszać szkody bez czekania na pracownika support'u, a obsługa dostępna jest całą dobę, siedem dni w tygodniu. Travelers nie musiał już zamieniać budynków w okna wypadowe z czekającymi na siebie klientami.
Dla firmy to praktyczne rozwiązanie na problem, z którym zmaga się cały sektor ubezpieczeniowy. W okresach zwiększonego popytu, szczególnie po katastrofach naturalnych, reklamacje zalęgają się i obciążają zespoły pracowników. Asystent AI pozwala skalować operacje bez jednoczesnego zatrudniania tymczasowych pracowników. Zastosowanie OpenAI, a konkretnie zaawansowanych modeli językowych, oznacza, że system potrafi rozumieć złożone opisy szkód i dostosowywać odpowiedzi do indywidualnych sytuacji, a nie tylko odtwarzać gotowe komunikaty.
Eksperyment Travelersów pokazuje, jak branża ubezpieczeniowa zaczyna rzeczywiście wdrażać AI, a nie tylko mówić o nim na konferencjach. Skrócenie czasu obsługi i poprawa efektywności to zyski zarówno dla klientów, jak i dla firmy, choć niemal pewne, że przez jakiś czas będziemy czytać historie o klientach walczących z niedorozumienia sztucznej inteligencji. To jednak kolejny krok w kierunku zautomatyzowanego ekosystemu biznesowego, gdzie maszyny obsługują pierwszą linię kontaktu z konsumentem.