OpenAI przygotowuje znaczące zmiany w modelu biznesowym ChatGPT. Zamiast traktować go jako flagowy produkt, firma chce przekształcić chatbota w narzędzie odsyłające użytkowników do droższych, bardziej dochodowych usług. To strategiczny zwrot przed potencjalnym wejściem firmy na giełdę.
Taki krok jest typowy dla maturing startupów przygotowujących się do IPO — inwestorzy chcą widzieć jasne ścieżki do wyższych marż i stabilnych przychodów. ChatGPT, choć masowo popularny, generuje przychody głównie z subskrypcji Plus i dostępu do API. OpenAI ma w portfolio inne produkty i usługi, które mogą przynosić większe zyski na użytkownika.
Jeśli plan wejdzie w życie, może to oznaczać zmianę doświadczenia użytkowników — ChatGPT mógłby stać się bardziej ograniczony w bezpłatnej wersji, kierując ludzi ku premium ofercie. To może wpłynąć na pozycję firmy na konkurencyjnym rynku AI, gdzie dostępność darmowych narzędzi stanowi znaczący czynnik przyciągania użytkowników.