Ekstremalna fala upałów w Europie stawia sieć elektroenergetyczną na granicy jej możliwości, gdy miliony ludzi jednocześnie włączają klimatyzację i wentylatory, aby się ochłodzić. Problem jest złożony - głównym źródłem stresu jest gwałtownie rosnące zapotrzebowanie na energię, ale sieć jest dodatkowo osłabiona, ponieważ wiele elektrowni jest wyłączonych w planowanych przerwach konserwacyjnych przypadających na wiosnę i lato.
Historyczne grafikowanie sieci elektroenergetycznej w Europie opierało się na szacunkach, że szczyt zapotrzebowania pada zimą, gdy powszechne jest ogrzewanie elektryczne. W rezultacie utrzymania i remonty zaplanowano na miększe sezony. Ale ta tradycyjna sekwencja zmienia się - rosnący udział klimatyzacji przesuwa szczyt popytu na energię w kierunku miesiąca letnich, właśnie wtedy, gdy infrastruktura energetyczna jest najmniej przygotowana. Taka zmiana sezonowych wzorców komplikuje planowanie dostaw energii.
Wyższe temperatury staną się nową normalną, a fale upałów będą częstsze i intensywniejsze - to oznacza, że sieci elektroenergetyczne w całej Europie muszą szybko się dostosować. Wymagane będzie znacząco więcej mocy generacyjnych, bardziej elastyczne planowanie konserwacji oraz przebudowa modelu zarządzania obciążeniami w ciągu roku. W przeciwnym razie okresy niedostępności energii mogą stać się coraz bardziej prawdopodobne.