Menedżerowie popełniają więcej błędów przy pracy z AI agentami, które są prezentowane jako cyfrowi pracownicy. Profesor Emma Wiles z Boston University zbadała to zjawisko i stwierdziła, że kierownicy łapią 18 procent mniej błędów, gdy dana praca jest przypisana chatbotowi, niż gdy pochodzi od agenta AI nazwanego na przykład "Alex" z konkretnym stanowiskiem i odpowiedzialnościami. Wyniki alarmują, gdy przedsiębiorstwa jak Microsoft, OpenAI, Anthropic i Google aktywnie promują narzędzia do zarządzania zespołami AI agentów jako cyfrowych kolegów pracowników.
To zjawisko ujawnia głęboką psychologiczną pułapkę - gdy ludzie traktują maszynę jako równoprawnego członka zespołu, tracą czujność i weryfikacyjny instynkt. Zamiast skupiać się na weryfikacji i kontroli, przyjmują bardziej zaufaną postawę, co prowadzi do gorszych rezultatów pracy. Badania wskazują, że marketing tych rozwiązań opiera się na zbyt optymistycznym obrazie współpracy człowieka i maszyny.
Jednocześnie w zupełnie innym obszarze technologii firma Sceye z Nowego Meksyku przygotowuje przełomowy projekt - stratosferyczną platformę zasilaną energią słoneczną. W sierpniu około 200-metrowy aparat wyruszy nad suche tereny południowo-zachodniego USA, a następnie przekroczy Pacyfik, by osiąść na wysokości 18 kilometrów nad oceanem u wybrzeży Japonii. Ta technologia ma potencjał dostarczać szybki internet na obszary, gdzie tradycyjna infrastruktura jest niedostępna lub zbyt droga.