Wielka Brytania właśnie uchwaliła generacyjny zakaz sprzedaży wyrobów tytoniowych, stosując tzw. podejście endgame w walce z papierosami. W przeciwieństwie do tradycyjnych strategii, takich jak podatki czy przerażające obrazy na opakowaniach, które mają jedynie zmniejszyć konsumpcję, polityka brytyjska zmierza do całkowitego wyeliminowania palenia. Oznacza to, że osoby poniżej określonego wieku nigdy nie będą mogły legalnie kupić papierosów.
To całkowicie nowe podejście i nikt nie ma pewności czy faktycznie zadziała. Jednak perspektywa całkowitego wyeliminowania palenia papierosów okazuje się dla wielu krajów kusząca i zaczyna być traktowana mniej radykalno. Zmiana podejścia wspiera się obserwacją, że w społeczeństwie rośnie świadomość szkodliwości palenia - dzieci dorastają z lepszą edukacją na temat zagrożeń zdrowotnych i coraz bardziej negatywnie odnoszą się do papierosów.
Genacyjne zakazy tytoniowe zyskują wsparcie na całym świecie, jako potencjalny przełom w zdrowiu publicznym. Choć brak jeszcze długoterminowych danych potwierdzających skuteczność tego podejścia, sama idea całkowitego wyeliminowania palenia z przyszłych pokoleń stanowi ewolucję w globalnej strategii walki z nikotynizmem.