Sherpa.ai, startup z Kraju Basków, pozyskała 18 milionów dolarów na dalszy rozwój sztucznej inteligencji, która przetwarza dane bez dostępu do ich surowych wersji. Problem, który rozwiązuje firma, jest prosty - organizacje chcą korzystać z mocy AI, ale niemal wszystkie zarazem nie chcą udostępniać swoich najwrażliwszych informacji obcym chmurozbiorom czy zagranicznym serwerom. Sherpa.ai oferuje technologię, która pozwala zamiast tego zachować pełną kontrolę nad danymi przy wykonywaniu zadań AI.
Sprzedaż rozwiązań firmy skierowana jest przede wszystkim do sektora finansowego, ochrony zdrowia i administracji publicznej - czyli obszarów, gdzie wymogi bezpieczeństwa danych są najwyższe. To segment rynku, dla którego tradycyjne cloudy publiczne stanowią nie do zaakceptowania ryzyko w kontekście przepisów regulacyjnych i zobowiązań wobec klientów. Podejście Sherpa.ai do przetwarzania danych na poziomie klienta, bez wysyłania ich poza obrzeża organizacji, odpowiada trendom wzrostu regulacji prywatności, takich jak RODO w Europie.
Ta runda finansowania pokazuje, że rynek dostrzega realny problem i jest gotów płacić za rozwiązania, które łączą moc AI z rzeczywistą kontrolą nad danymi. W miarę jak sztuczna inteligencja staje się coraz bardziej rozpowszechniona, takie podejścia mogą zyskiwać popularność zwłaszcza w sektorach regulowanych, gdzie przesyłanie wrażliwych informacji do chmury publicko-międzynarodowej jest niemożliwe lub wysoce narażone na kontrolę prawną.