Stelios Kouloglou, były grecki poseł do Parlamentu Europejskiego, został zhakowany za pomocą oprogramowania szpiegowskiego Pegasus w październiku - wynika z analizy pracowni Citizen Lab. Kouloglou pracował nad kwestią nadużycia spyware'a na terenie Unii Europejskiej, co czyni ten incydent szczególnie poważnym i ironicznym.
Atrak na samego śledczego zajmującego się sprawami szpiegowskiego oprogramowania wskazuje na skalę problemu w Europie. Pegasus, rozwinięty przez izraelską firmę NSO Group, już wcześniej wykorzystywano do monitorowania polityków, dziennikarzy i aktywistów na terenie UE. Incydent potwierdza obawy, że narzędzia do szpiegowania mogą być używane bez kontroli i zwyczajnych procedur.
Organizacje społeczeństwa obywatelskiego wysłały wspólne oświadczenie wzywające Komisję Europejską do natychmiastowego działania. Domagają się nie tylko śledztwa, ale przede wszystkim odpowiedzialności osób odpowiedzialnych za atak - zamiast pozwalać na bezkarność takich praktyk. Sprawa ukazuje, jak samo serce europejskich instytucji prawnych i kontrolnych musi bronić się przed tymi samymi narzędziami, które są przedmiotem jego śledztw.