Popularny sposób projektowania systemów decyzyjnych oparty na porównaniach parami - poproszenie użytkownika, który preferuje opcję A czy B - ma dwa kluczowe problemy, które ujawniają się w kontekście wewnętrznego pluralizmu. Wewnętrzny pluralizm oznacza, że pojedyncza osoba kieruje się wieloma konkurencyjnymi priorytetami przy ocenie, jak powinien zachowywać się system - na przykład może jednocześnie dbać o równość, efektywność i proporcjonalność.
Pierwszy problem to charakter pewnych priorytetów. Kryteria takie jak proporcjonalność, egalitaryzm czy równe traktowanie są z natury globalne - ich znaczenie w jednym przypadku zależy od tego, co dzieje się w innych sytuacjach. Lokalne porównania między parami nie mogą wychwycić tych zależności, przez co dają niepełny obraz preferencji. Drugi problem pojawia się gdy różne priorytety są w napięciu - zmuszanie respondentów do wyboru może generować wewnętrzny konflikt i zniekształcenia behawioralne.
Badacze zaproponowali alternatywę: zamiast zmuszać do zdecydowanej odpowiedzi, pozwolić respondentom zgłaszać brak pewności lub niezdecydowanie. Ich model pokazuje, że takie podejście może znacznie zmniejszyć liczbę zapytań potrzebnych do dokładnego nauczenia się preferencji. To ma praktyczne znaczenie dla projektowania bardziej świadomych systemów wspomagających decyzje, zwłaszcza w design partycypacyjnym i wyrównywaniu sztucznej inteligencji z ludzkimi wartościami.