Artykuł łączy integracyjną lingwistykę Roya Harrisa z autogeneratywną teorią Elana Barenholitza, przeanalizowaną na tle zachowania dużych modeli językowych. Propozycja autorów ma na celu uzupełnienie niewyjaśnionych aspektów teorii Harrisa, którą samą w sobie uważa się za znaczący sprzeciw wobec referencialistycznego paradygmatu dominującego w obliczeniowych podejściach do języka.
Teoria Harrisa zasadniczo odmienia perspektywę na język - zamiast postrzegać go jako kod mapujący rzeczywistość, opisuje go jako aktywność bipartytną, osadzoną w kontekście i zorientowaną na przyszłe wspólne działanie. Jednak teoria ta pozostawia pewne luki w wyjaśnianiu. Nie daje pełnego ujęcia strukturalnego mechanizmu, przez który znaki utrzymują prospektywną otwartość, niedostatecznie teoryzuje ciągłość między działalnością lingwistyczną a pozallingwistyczną, i brakuje jej szczegółowego opisu właściwości strukturalnych zgromadzonego archiwum przeszłych integracji.
Autogeneratywna teoria Barenholitza, opracowana w odpowiedzi na zachowanie LLM, może precyzyjnie wypełnić te luki. Teoria ta dostarcza strukturalnego mechanizmu dla prospektywnej otwartości, którą Harris wskazuje jako centralną dla bipartytnej komunikacji, oferuje obliczeniowy odpowiednik tezy Harrisa o semiotycznej ciągłości między językiem a innymi praktykami tworzenia znaków, oraz ramy dla zrozumienia archiwum - tego, jak wyglądają pozostałości przeszłych integracji i jak nowi uczestnicy się do nich odwołują. Synteza obu podejść zachowuje uznanie przez Harrisa ontologicznego prymatu osadzonego aktu integracyjnego, jednocześnie dodając zawartość wyjaśniającą.