Profesor ekonomii na Brown University Roberto Serrano zaobserwował podejrzanie wysokie wyniki studentów i zdecydował się przenieść egzamin końcowy na format stacjonarny zamiast online. Kiedy studenci zdawali egzamin osobiście, ich wyniki spadły o połowę w porównaniu z poprzednimi sesjami online, co sugeruje masową skalę korzystania z generatywnego AI do oszukiwania.

Problematyka jest tym bardziej dotkliwa, że studenci Ivy League są z definicji inteligentnymi osobami, które bez problemu mogłyby opanować materiał samodzielnie. Jednak konkurencyjna atmosfera, ambicje i przeładowany harmonogram sprawić, że AI staje się pociągającym sposobem na skrócenie czasu nauki i zwolnienie miejsca na inne obowiązki. Ostatnie badanie studentów na Princeton wykazało, że prawie 30 procent przyznaje się do oszukiwania z użyciem AI na co najmniej jednym egzaminie lub zadaniu domowym.

Sytuacja na Brown ma szczególne znaczenie, ponieważ odsłania rzeczywistą skalę problemu w konkretnym kursie. Serrano, który nie zamierza pozwolić aby ta sprawa przeszła niezauważona, ujawnia jak głębokie są konsekwencje oszukiwania - nie chodzi już tylko o złamanie akademickich norm, ale o wielkie przerwy w rzeczywistym nauczeniu się materiału przez studentów. Dla uczelni problemem staje się nieznajomość prawdziwych umiejętności swoich absolwentów.