OpenAI wreszcie uaktualnił model stojący za trybem głosowym aplikacji ChatGPT, zastępując go systemem GPT-Live. Nowy model potrafi automatycznie delegować trudniejsze zadania do GPT-5.5 - gdy pytanie wymaga wyszukiwania w sieci, głębszego wnioskowania lub złożonych obliczeń, system przesyła je do najnowszego modelu granicznego i zwraca wynik do konwersacji. Całą tę wymianę realizuje w tle, zachowując naturalny przepływ rozmowy.
Przedodni model trybu głosowego opierał się na technologii z epoki GPT-4o i miał wiedzę ograniczoną do gdzieś w połowie 2024 roku. Simon Willison, który miał dostęp do wersji testowej na iPhone'a, zauważa że stary model był na tyle słaby, że przestał go praktycznie używać jako partnera do burzy mózgów. Podczas testów Willison napotkał śmieszny błąd - model nieprzemyślnie przerywał mu rozmowę śmiechom w odpowiedzi na zwykłe pytania, które w ogóle nie były żartami. Zachowanie wydawało mu się niegrzeczne i protekcjonalne, jednak OpenAI wydaje się już mieć to pod kontrolą.
OpenAI deklaruje, że GPT-Live będzie na bieżąco aktualizowany wraz z każdym nowym modelem granicznym. To oznacza, że tryb głosowy ChatGPT przestanie być zaniedbanyką kącikiem aplikacji i będzie rzeczywistym, nowoczesnym interfejsem do pracy z najnowszymi modelami firmy.