Bezprecedensowa ekspansja AI sprawiła, że przemysł naturalnego gazu osiąga największą od lat falę budowy nowych elektrowni. Popyt na energię z serwerów treningowych modeli AI i centrów danych okazał się silniejszym motorem inwestycji niż wszystkie kampanie branży paliwowej razem wzięte. Utilities, właściciele elektrowni i rząd federalny wspólnie pracują nad tym, by przedłużyć operacyjność istniejących źródeł energii i przyspieszyć budowę nowych mocy gazowych.
Jest to paradoksalna konsekwencja transformacji cyfrowej. Podczas gdy technologia AI ma potencjał do optymalizacji efektywności energetycznej i redukcji emisji, jej szybki rozwój wymaga ogromnych ilości elektryczności dostępnej 24/7. Wybudowanie nowych elektrowni odnawialnych zajmuje zbyt dużo czasu wobec pilnych potrzeb sektora, dlatego inwestycje kierują się w stronę szybszych w realizacji elektrowni gazowych. Stare elektrownie węglowe, zamiast być zamykane zgodnie z planami dekarbonizacji, otrzymują nowe umowy i przedłużenia operacyjne.
Ta tendencja wzbudza obawy wśród aktywistów klimatycznych i organizacji zajmujących się transformacją energetyczną. Zakładanie nowych fossil-fuel facilities może zablokować źródła emisji na dziesięciolecia, sabotując zdolność kraju do osiągnięcia celów klimatycznych. Zarazem branża energetyki odnawialnej, która mogłaby zaspokoić rosnący popyt bez emisji, trafia na konkurencję ze strony zdecydowanie bardziej dochodowych inwestycji w infrastrukturę gazową.