PsiQuantum planuje zbudować komputer kwantowy z wykorzystaniem cząstek światła (fotonów), które będą latać przez maze optycznych przełączników wewnątrz około 100 metalowych szaf schładzanych ciekłym helem do kilka stopni powyżej zera bezwzględnego. Każdy foton musi być precyzyjnie mierzony, bo jego ostateczna pozycja pomoże odpowiedzieć na pytania, na których rozwiązanie zwykłe komputery potrzebowałyby milionów lat.

Brityjska firma PsiQuantum, założona w 2016 roku przez czterech fizyków akademickich, przystąpiła do konkurencji z innymi dobrze finansowanymi projektami kwantowymi. Wizja maszyn kwantowych sięga 1981 roku, kiedy fizyk Richard Feynman po raz pierwszy wyobraził je sobie, widząc potencjał do przyspieszenia badań medycznych i sztucznej inteligencji. W przeciwieństwie do zwykłych bitów (0 lub 1), bity kwantowe mogą istnieć w wielu stanach jednocześnie, a wystarczająco dużo ich połączonych razem mogłoby stworzyć maszyny zdolne do zadań niemożliwych dla dzisiejszych komputerów.

Challenge polega na tym, że nawet najlepsze prototypy kwantowe, które mamy dzisiaj, są zbyt małe i podatne na błędy, by być użyteczne w praktyce. PsiQuantum wierzy, że podejście oparte na fotonach i optyce jest ścieżką do skalowania liczby kubitów i zmniejszenia częstości błędów, co pozwoliłoby wreszcie na realizację obietnic złożonych przez branżę kwantową przed laty.