Sprzedaż pomp ciepła w Stanach Zjednoczonych ciągle rośnie mimo zakończenia programu ulg podatkowych na koniec 2025 roku. W pierwszym kwartale 2026 roku urządzenia te wyprzedziły piece gazowe o 32 procent, a w ciągu ostatnich 15 lat ich sprzedaż się podwoiła. Jest to szczególnie imponujące biorąc pod uwagę niespodziewany koniec federalnego wsparcia finansowego.
Pompy ciepła działają na zasadzie przenoszenia ciepła z jednego miejsca na drugie za pomocą energii elektrycznej. Czynnik chłodniczy krąży w pętli wewnątrz urządzenia, ulegając rozprężaniu i sprężaniu, co pozwala zebrać ciepło w jednym miejscu i uwolnić je w innym. Ten proces termodynamiczny sprawia, że pompy ciepła są niezwykle wydajne - po zainstalowaniu urządzenia koszty jego eksploatacji są znacznie niższe niż w przypadku pieców gazowych, olejowych czy konwencjonalnych grzejników elektrycznych. Wiele modeli pomp ciepła może pracować odwrotnie, pełniąc funkcję klimatyzacji w ciepłe miesiące.
Trwająca popularność pomp ciepła wynika z kilku czynników. Nie wymagają spalania paliw kopalnych, co czyni je istotnym narzędziem w zmniejszeniu emisji dwutlenku węgla. Dzięki wysokiej efektywności energetycznej prowadzą do długoterminowych oszczędności dla konsumentów, nawet bez wsparcia rządowego. Dane sugerują, że świadomość konsumentów dotycząca korzyści ekonomicznych i ekologicznych pomp ciepła rosnęła niezależnie od dostępności ulg podatkowych, co tłumaczy utrzymanie tempa wzrostu sprzedaży.