Christopher Nolan, reżyser takich dzieł jak 2001: Odyssey Space, Interstellar i Oppenheimer, ostro skrytykował sztuczną inteligencję, określając ją mianem oczywistego konia trojańskiego. Słowa reżysera aluzją do starożytnej greckiej legendy - wszyscy wiedzą, że wróg już jest w środku i czeka na moment, by zaatakować.

Wypowiedź Nolana odzwierciedla rosnące obawy branży filmowej wobec rozwoju technologii AI. Twórcy filmów, seriali i innych treści medialnych wyrażają zaniepokojenie możliwością wykorzystania ich dzieł do trenowania modeli sztucznej inteligencji bez ich zgody, a także zagrożeniami dla miejsc pracy w branży. Nolan, jako doświadczony filmmaker ze zdecydowanymi poglądami na technologię, ma duży wpływ na opinię publiczną i środowiska twórcze.

Krytyka Nolana wpisuje się w szerszą dyskusję dotyczącą potrzeby wprowadzenia regulacji dla AI. Jej znaczenie rośnie wraz z rozwojem generatywnych modeli, które mogą tworzyć treści, pisać scenariusze czy syntetyzować głosy aktorów. Stanowisko reżysera może wzmocnić lobby środowiska filmowego za restrykcyjnym podejściem do technologii oraz prawami autorskimi dla twórców.