Substack wprowadza nowy detektor AI, który skanuje posty w poszukiwaniu tekstu generowanego przez sztuczną inteligencję. Narzędzie działa poprzez analizę treści dłuższych niż 100 słów i dostępne jest już w wersji webowej oraz aplikacji iOS, a wersja Android ma pojawić się wkrótce. Czytelnicy mogą uruchomić skanowanie klikając opcję Scan for AI text z menu trzypunktowego w prawym górnym rogu posta.
Platforma współpracuje przy tym z firmą Pangram specjalizującą się w detekcji tekstu AI. Narzędzie ma szacować zarówno, ile tekstu mogło zostać całkowicie wygenerowane przez AI, jak i ile zostało napisane z jej pomocą - co jest ważne, bo coraz więcej autorów używa asystentów AI do wspomagania pisania. To rozwiązanie adresuje rosnący problem masowej produkcji treści bezautorskich na platformach publikacyjnych.
Ruch Substacka pokazuje, że platformy edycyjne zaczynają brać na serio przejrzystość autorstwa. W miarę jak AI generatywne stają się dostępniejsze, czytelnicy chcą wiedzieć, czy pracę wykonał człowiek czy algorytm. Narzędzie może stać się standardem dla platform treści, zwłaszcza jeśli będzie działać niezawodnie i nie będzie zniechęcać autentycznych twórców.