Naukowcy badający zapis elektroencefalograficzny mózgu podczas czytania wykazali, że ludzie aktywnie przewidują następne słowa w tekście, używając jednocześnie analiz lingwistycznych i antycypacji. Badanie skoncentrowało się na kompomiencie N400 - charakterystycznym sygnale mózgowym pojawiającym się 300-500 milisekund po prezentacji słowa - który odzwierciedla trudność w przetworzeniu wyrazu w danym kontekście.

Wyniki wskazują wyraźne różnice w odpowiedziach N400 między słowami łatwymi i trudnymi do przewidzenia, ale tylko dla wyrazów o dużej wartości semantycznej. Czasowniki pokazały większe różnice w N400 między warunkami wysokiego i niskiego przewidywalności niż rzeczowniki, choć interesująco rzeczowniki niosły więcej informacji diagnostycznych o samej przewidywalności. Natomiast wyrazy funkcyjne (przyimki, spójniki, artykuły) praktycznie nie wykazywały tego efektu, sugerując, że mózg przetwarzałem je inaczej.

Znacze odkrycie dotyczy metody analizy: techniki dekodowania maszynowego okazały się znacznie bardziej precyzyjne w uchwyceniu czasowych zmian w procesach kognitywnych niż tradycyjna analiza potencjałów wywołanych (ERP). To sugeruje, że dotychczasowe badania mogły niedoszacowywać złożoności mechanizmów neuralnych stojących za czytaniem i rozumieniem języka. Wyniki mają potencjał dla lepszego zrozumienia zaburzeń czytania i wpływu na opracowanie bardziej precyzyjnych neuromarkkerów funkcji poznawczych.