Wise doznał znaczącej strat na giełdzie w piątek po tym, jak Office of the Comptroller of the Currency - amerykański regulator bankowy - odrzucił aplikację firmy na licencję krajowego banku powierniczego. Odmowa uniemożliwi fintech bezpośredni dostęp do systemów płatniczych Rezerwy Federalnej, którym dysponuje tylko regulowana infrastruktura bankowa.
Dla Wise'a odrzucenie wniosku stanowi niedostatek w амbitnych planach ekspansji w Stanach Zjednoczonych. Londyńska firma specjalizująca się w transferach pieniężnych i wymianie walut przez lata pracowała nad uzyskaniem takiej licencji, widząc w niej klucz do głębszej integracji z amerykańskim systemem finansowym. Licencja banku powierniczego pozwoliłaby na obsługę klientów korporacyjnych na nowych warunkach i zmniejszenie kosztów operacyjnych.
Padta akcji o 10 procent pokazuje, jak ważna była ta decyzja dla inwestorów. Fintech będzie musiał znaleźć alternatywne sposoby na wzmocnienie pozycji w USA, być może poprzez partnerstwa z istniejącymi bankami lub zmianę strategii regulacyjnej. Decyzja wskazuje też na rosnącą ostrożność regulatorów wobec ambicji fintech'ów zmierzających do przejęcia funkcji tradycyjnych instytucji finansowych.