Administracja Trumpa złagodziła we wtorek przepisy ochrony środowiska, eliminując bariery dla boomu AI i przemysłu kosmicznego. Wydane dekrety zwalniają centra danych z regulacji antykwasnych deszczów oraz starty rakiet z federalnego przeglądu środowiskowego, wykorzystując podobne argumenty uzasadniające dla obu decyzji.

Dana Centers wymagają ogromnych ilości energii do funkcjonowania, a deregulacja przepisów powietrznych może ułatwić ich budowę i skalowanie infrastruktury dla modeli AI. Jednocześnie startup'y zajmujące się wystrzelami rakiet otrzymują znaczne uproszczenia proceduralne, co przyspieszy ich operacje. Te dwie inicjatywy pokazują wyraźny kierunek polityki administracji - przyspieszenie innowacji technologicznych przez usunięcie przeszkód regulacyjnych.

Decyzje jednak wzbudzają obawy wśród obrońców klimatu i środowiska, którzy ostrzegają o potencjalnych negatywnych skutkach dla jakości powietrza i emisji gazów cieplarnianych. Centra danych to jedno z największych wyzwań energetycznych przyszłej dekady, a starty rakiet również generują znaczące emisje. Takie zmiany mogą ustawić precedens dla dalszego liberalizowania regulacji środowiskowych na rzecz gałęzi technologicznych.