Firmy rozwijające modele AI masowo niszczą rzadkie książki i publikacje zabytkowe w celu pozyskania treści do trenowania swoich systemów. Zamiast korzystać z cyfrowych kopii lub płacić wydawcom za dostęp, wybierają łatwą drogę fizycznego zniszczenia oryginalnych dzieł, które często są jedynkami lub niezmiernie trudne do odtworzenia.
To praktyka, która budzi ogromny sprzeciw wśród profesjonalistów zajmujących się ochroną dziedzictwa. Bibliotekarze, archiwaliści i naukowcy zwracają uwagę, że każda zniszczona zabytkowa książka to trwała utrata dla światowego patrimoniału kulturalnego. Wiele z tych publikacji zawiera unikatowe informacje, handwriting lub adnotacje historyczne, które nie istnieją w żadnym innym miejscu na świecie. Podkreślają również etyczne problemy związane z takim podejściem - gdy prywatne korporacje mogą niszczyć dobra publiczne dla własnego zysku.
Sprawa wymaga pilnego uregulowania przez prawo i standard branżowy. Rosnące świadome zostanie tego problemu może prowadzić do wymogów dotyczących czerpania danych treningowych wyłącznie ze źródeł legalnie dostępnych, cyfrowych i niezbędnych do ochrony originałów archiwalnych.