Startup Marloo właśnie zabezpieczył 10 milionów dolarów od prestiżowego funduszu Blackbird Ventures, co znacząco przyspieszy развój jego sztucznej inteligencji skierowanej do branży finansowej. Ta runda finansowania ma przede wszystkim sfinansować prace nad dedykowanym systemem operacyjnym AI, który ma zasadniczo zmienić sposób pracy doradców finansowych na całym świecie. Fundusz Blackbird Ventures, znany z inwestowania w zaawansowane technologie, widzi w Marloo ogromny potencjał transformacji sektora porad inwestycyjnych.

Dotychczasowe narzędzia dostępne dla doradców finansowych to mozaika rozmaitych aplikacji, platform CRM-owych i systemów raportowania, które się z sobą nie komunikują i pochłaniają mnóstwo czasu. Marloo proponuje coś radykalnie innego - zintegrowany system operacyjny zasilany sztuczną inteligencją, który miałby przejąć wiele czasochłonnych zadań administracyjnych i analitycznych. Chodzi tu o automatyzację analizy portfeli, przygotowywania sprawozdań dla klientów, zarządzania danymi rynkowymi czy nawet asystencji przy poszukiwaniu nowych możliwości inwestycyjnych. To wymaga głębokich zasobów, zarówno technicznych jak i captalowych.

Dla doradców finansowych oznacza to szansę na pozbycie się rutynowych prac i skupienie się na tym, co robią najlepiej - budowaniu relacji z klientami i tworzeniu strategii inwestycyjnych. Jednak zmiana może być również destabilizująca dla istniejących graczy rynku, którzy oferują tradycyjne oprogramowanie branżowe. Marloo wkracza na rynek, gdzie każdy procent wydajności czasu doradcy przekłada się bezpośrednio na zyski, więc poparcie od Blackbird Ventures może być punktem zwrotnym dla całej branży fintech.