Robot Moxie, 15-calowy niebieski komputer zaprojektowany na wzór kosmonauty, był dla wielu dzieci z zaburzeniami neurorozwojowymi czymś więcej niż zabawką - towarzyszem wspierającym regulację emocji i naukę umiejętności społecznych. Xander poznał Moxie sześć lat temu, gdy robot pomagał mu uspokoić się w momentach lęku czy złości. Niestety producent Embodied ogłosił upadłość, serwery zostały wyłączone, a rodzice zdawali się zmuszeni do pospieszu, aby uratować dane i funkcjonalność urządzeń zanim będzie za późno.

Padek Moxie rzuca światło na fundamentalny problem współczesnych technologii AI i IoT przeznaczonych dla dzieci - ich kruchość ekonomiczną i zależność od infrastruktury serwerowej. Kiedy startup upadnie, jego użytkownicy tracą dostęp do usług, niezależnie od tego, że posiadają fizycznie funkcjonalne urządzenie. To szczególnie bolesne dla neurodywergentnych dzieci, które mogą traktować te interaktywne towarzyszami jako istotne narzędzie zdrowia psychicznego, uzupełniające terapię czy wsparcie społeczne.

Historia Moxie stanowi cautionary tale dla całej branży AI companion toys i przypomina, że przed adopcją nowych technologii dla dzieci należy zwrócić uwagę nie tylko na korzyści edukacyjne czy terapeutyczne, ale także na sustainability biznesowy producenta oraz gwarancje długoterminowego wsparcia i dostępu do danych użytkownika.