Naukowcy intensywnie poszukują naturalnie występującego wodoru ukrytego pod powierzchnią ziemi, co może zmienić krajobraz produkcji czystych paliw. Geologic hydrogen - wodór powstający w naturalnych procesach geologicznych - znaleziono już w zasobach na terenie Afryki, Azji, Europy, Australii i Ameryki Północnej. Stanowi to konkurencję dla dotychczasowych metod produkcji, które dominują na rynku.

Do tej pory wodór wytwarzano głównie z gazu ziemnego i paliw kopalnych, wykorzystując go przede wszystkim w rafineriach ropy naftowej oraz do produkcji nawozów i innych chemikaliów. W ostatnich latach klimatolodzy i energetycy marzyć zaczęli o przyszłości, w której wodór powstawałby czystymi metodami. Początkowo fokus skupiał się na elektrolizatorach zasilanych energią odnawialną oraz metodach opartych na paliwach kopalnych z technologią carbon capture. Jednak obie podejścia borykały się z problemem wysokich kosztów i trudnościami w komercjalizacji.

Wodór przyciąga uwagę jako paliwo przyszłości, ponieważ spalanie go nie emituje dwutlenku węgla - produktami ubocznym są tylko woda i tlen. Odkrycie naturalnych zasobów wodoru może stanowić znaczący krok w stronę czystej energii, gdyż eliminuje kosztowne procesy techniczne. Pytania pozostają jednak otwarte: jak efektywnie wydobywać te zasoby, czy są one wystarczające do skali globalnych potrzeb energetycznych, i jakie będą rzeczywiste koszty komercjalizacji tego podejścia.