Kilka znanych twórców filmowych, w tym Matti Haapoja i Sam Kolder, opublikowało w ostatnich dniach nagrania demonstrujące możliwości platformy Higgsfield z nową funkcjonalnością Seedance 2.5. Filmy jednoznacznie pozycjonowały te technologie jako przyszłość produkcji wideo, ale wzbudziły podejrzenia użytkowników o zakulisowe porozumienia finansowe.
Już niedługo po publikacji tych materiałów inni twórcy zaczęli dzielić się tym, co wyglądało na screenshoty ofert partnerskich od agencji public relations pracujących na rzecz Higgsfield. Odsłonięcie tej kampanii pokazało, że platforma mogła celowo korzystać z wpływu znanych kreatorów, aby zwiększyć swoją widoczność i budować reputację. To jest typowy schemat influencer marketingu, ale wciąż budzi zastrzeżenia wśród fanów i obserwatorów branży.
Sprawa ujawnia szerzszy problem w ekosystemie twórców - brak transparentności wokół płatnych promocji może podważić zaufanie odbiorców do recenzji i rekomendacji. Zwłaszcza w dynamicznie rozwijającym się sektorze AI, gdzie ocena technologii jest kluczowa, ukrywane partnerstw mogą wplyać na to, jak użytkownicy postrzegają wiarygodność zawartości. Incydent stanowi przypomnienie o konieczności jawnego ujawniania tego typu umów.