Thomas Ptacek uważa, że zamiast tworzyć tekstowe interfejsy użytkownika (TUI), powinniśmy budować natywne aplikacje z graficznym interfejsem, bo agenty kodujące już to umożliwiają. Koszt techniczny i czasowy zbudowania GUI, który wcześniej był znaczący, spadł niemal do zera dzięki zastosowaniu zaawansowanych modeli językowych i vibe-codingu - metody polegającej na opisaniu wizji projektu w naturalnym języku i pozwoleniu AI na wygenerowanie działającego kodu.

Simon Willison potwierdzając tę opinię, opisuje jak sam tworzy narzędzia z natywnym interfejsem. Wcześniej, w marcu, opublikował artykuł o aplikacjach na pasek zadań macOS do monitorowania przepustowości i użycia GPU, które wciąż używa na co dzień. To są świetne przykłady projektów, które wcześniej byłyby zrealizowane jako proste narzędzia terminalowe, a teraz mają pełnoprawny interfejs graficzny.

Zmieniające się narzędzia deweloperskie oznaczają, że każdy programista ma już dziś dostęp do technologii, która sprawdzi się w budowaniu interfejsów użytkownika dla swoich projektów. Nawet szybkie prototypy i małe narzędzia osobiste mogą zyskać na tym, że dostaną rzeczywisty UI zamiast być skazane na byt w postaci linii komend. To może zmienić mentalnością całej grupy osób zajmujących się automatyzacją i tworzeniem małych programów.