SAP przejmuje startup Prior Labs i zakłada europejskie laboratorium AI poświęcone modelom foundation do pracy z danymi tabelarycznymi. To strategiczny ruch giganta oprogramowania biznesowego, który chce dogonić konkurencję w obszarze sztucznej inteligencji i zarazem zadbać o specjalistyczną niszę, jaką są dane strukturalne - dokładnie te, z którymi pracują na co dzień przedsiębiorstwa. Prior Labs od lat buduje modele dedykowane właśnie do obsługi takich danych, podczas gdy większość branży skupia się na AI do tekstów, obrazów czy rozmów. Przejęcie ma wzmocnić pozycję SAP w Europie, gdzie coraz bardziej brakuje europejskich alternatyw dla amerykańskich gigantów AI.

Dane tabelaryczne - które przechowywane są w bazach danych, arkuszach kalkulacyjnych czy systemach ERP - to fundament funkcjonowania nowoczesnego biznesu. SAP doskonale to wie, bo jego produkty obsługują tysiące firm na całym świecie. Problem w tym, że większość foundation modeli, od GPT-4 przez Gemini po Claude, trenowana była głównie na tekstach z internetu i nie radzi sobie najlepiej z danymi biznesowymi w postaci liczb, dat czy kategorii. Prior Labs ma rozwiązanie - ich modele są specjalistycznie trenowane do zrozumienia i analizy właśnie takich struktur. Dzięki tej akwizycji SAP może zaoferować swoim klientom AI narzędzia dostosowane do ich rzeczywistych potrzeb, a nie generyczne chatboty.

Strategicznie to ruch celny - SAP pozycjonuje się jako europejski gracz w AI, co ma значение w czasach, gdy Unia Europea chce budować niezależność technologiczną od USA i Chin. Utworzenie laboratorium frontier AI w Europie to także sygnał, że SAP inwestuje poważnie w przyszłość, a nie tylko dogania trendy. Dla klientów korporacyjnych to dobra wiadomość - mogą liczyć na AI modele nie tylko bardziej specjalistyczne, ale też rozwijane na kontynencie, z uwzględnieniem europejskich standardów ochrony danych.