System nazw domenowych (DNS) stał się według nowych danych głównym wektorem dla oszustów. Z analizy wynika, że w 2025 roku zarejestrowało się 85 milionów nowych domen gTLD, z czego 8,5 miliona trafiło na listy blokujące już do maja tego roku. To oznacza, że co najmniej 10 procent nowych domen to domeny wykorzystywane do oszustw, a rzeczywisty wskaźnik nadużyć może sięgać nawet 20 procent.
Statystyki te wskazują na kryzys w infrastrukturze internetu. Jeśli co piąta nowo zarejestrowana domena ma na celu oszukiwanie użytkowników, problem jest znacznie większy niż wcześniej sądzono. ICANN, międzynarodowa organizacja odpowiedzialna za zarządzanie systemem DNS, dyskutuje na temat tego problemu od wielu lat, jednak dotychczas nie wdrożono skutecznych rozwiązań na skalę mającą rzeczywisty wpływ.
To zaniedbanie ma poważne konsekwencje dla zwykłych internautów, którzy coraz trudniej mogą odróżnić legalne witryny od oszukańczych. Szybki wzrost liczby domen przeznaczonych do scamów wyprzedza zdolności organizacji do ich blokowania i neutralizowania zagrożenia.