Holenderska firma QuantWare pozyskała 152 miliony euro na budowę pierwszej na świecie masowej fabryki procesorów kwantowych o otwartej architekturze. Nowy zakład powstanie w Delft i ma stać się przełomem w komercjalizacji technologii kwantowej, która dotychczas pozostawała domeną garstki wielkich koncernów takich jak IBM czy Google. Inwestycja sygnalizuje, że branża dojrzewa do etapu, w którym kalkulatory kwantowe będą mogły być produkowane seryjnie i wdrażane poza murami największych laboratoriów badawczych.

Dotychczas producenci komputerów kwantowych budowali procesory w ograniczonych ilościach, ale zawsze jako rozwiązania dedykowane dla poszczególnych klientów lub projektów. QuantWare chce zmienić ten model poprzez standaryzację i skalowanie - podobnie jak niegdyś robiły to firmy zajmujące się procesorami tradycyjnymi. Otwarta architektura oznacza ponadto, że inne przedsiębiorstwa będą mogły rozwijać na bazie tych procesorów własne rozwiązania i usługi, a nie będą zmuszone do kupowania zamkniętych ekosystemów. To potencjalnie może zaowocować eksplozją innowacji w sektorze.

Praktyczne znaczenie tego kroku jest nieocenione dla branż takich jak farmaceutyka, logistyka czy finanse, gdzie komputery kwantowe mogłyby rozwiązać problemy zbyt skomplikowane dla klasycznych maszyn. Jednak przed przełomem czeka jeszcze wiele pracy - obecne urządzenia kwantowe wciąż borykają się z błędami i wymagają ultra-niskich temperatur. Inwestycja QuantWare pokazuje jednak, że kapitał wierzy w potencjał technologii i że zbliża się moment, gdy komputery kwantowe przestaną być egzotyczną ciekawostką laboratoryjną.