Laureen Meroueh, założycielka Hertha Metals, opracowała nowatorski piec hutniczy, który upraszcza chemię procesu wytwarzania stali. Jej metoda przekształca rudę żelaza w rafinowaną ciekłą stal w jednym etapie, zastępując węgiel gazem ziemnym. Zmiana ta zmniejsza emisje o co najmniej 50 procent i obniża koszty produkcji o 25 procent w stosunku do konwencjonalnego stylu pracy, według słów Meroueh.
Industrię stalową trudno uznać za innowacyjną - od czasu wynalezienia i komercjalizacji procesu w latach 1850. większość producenta stali topią rudy żelaza w ogromnie wysokich temperaturach w wielkich piecach, gdzie materiał reaguje z gazami. Proces wymaga węgla i generuje około 7 procent emisji dwutlenku węgla odpowiadających za zmiany klimatyczne, tyle samo co branża modowa. Dekarbonizacja okazała się trudna ze względu na ciasne marże zysku i długie okresy użytkowania pieców, co utrudnia uzasadnienie inwestycji.
Odmiana technologii Meroueh może być transformacyjna. Iryna Zenyuk, dyrektor Narodowego Ośrodka Badań Ogniw Paliwowych na Uniwersytecie Kalifornijskim w Irvine, podkreśla: Zmniejszenie rozmiaru tego systemu produkcyjnego ma ogromną wartość. Istniejące piece są masywne, nieefektywne i wymagają dużo energii. Jeśli ta technologia się rozpowszechni, mogłaby znacząco zmienić krajobraz globalnego przemysłu stalowego, zmniejszając zarówno emisje, jak i koszty operacyjne.